Opublikowano: 05-11-2025
Wraz z nadejściem zimy zmieniają się nie tylko warunki pogodowe, ale też wymagania, jakie stawia przed nami codzienna jazda samochodem. Wielu kierowców skupia się wyłącznie na wymianie opon, tymczasem prawidłowe przygotowanie auta do zimy to o wiele szerszy proces. Sprawdź, jak uniknąć najczęstszych błędów i co warto zrobić, zanim temperatura spadnie poniżej zera.
Większość kierowców pamięta o wymianie opon na zimowe, ale nie każdy robi to we właściwym momencie. Najlepiej zmienić opony, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej 7°C. Warto też sprawdzić głębokość bieżnika – minimalna to 4 mm, ale dla pełnego bezpieczeństwa lepiej, by była większa. Dobrze dobrane opony zimowe to nie tylko przyczepność, ale też krótsza droga hamowania i lepsza kontrola nad autem na śliskiej nawierzchni.
Jedną z pierwszych rzeczy, które zawodzą zimą, jest akumulator. Niska temperatura obniża jego pojemność, przez co auto może odmówić posłuszeństwa już przy pierwszym mrozie. Warto więc sprawdzić stan baterii i napięcie ładowania, a w razie potrzeby wymienić akumulator na nowy. Pamiętaj też o czyszczeniu klem i zabezpieczeniu ich przed korozją – to drobiazg, który potrafi uratować wiele zimowych poranków.
Większość kierowców pamięta o zimowym płynie do spryskiwaczy, ale równie ważne są inne płyny – chłodniczy i hamulcowy. Zimą układ chłodzenia jest szczególnie narażony na zamarzanie, dlatego warto sprawdzić poziom i temperaturę krzepnięcia płynu chłodniczego. Wymiana płynu co kilka lat może zapobiec poważnym awariom silnika. Płyn hamulcowy również traci swoje właściwości – jeśli nie był wymieniany od ponad dwóch lat, lepiej to zrobić przed zimą.
Mróz potrafi skutecznie unieruchomić samochód, gdy drzwi lub zamki przymarzną. Warto więc zabezpieczyć uszczelki specjalnym silikonem lub gliceryną, a zamki spryskać środkiem antyzamarzającym. Wycieraczki też zasługują na uwagę – zużyte gumy mogą nie radzić sobie ze śniegiem i błotem pośniegowym. Ich wymiana to niewielki koszt, a znacząco poprawia widoczność i bezpieczeństwo jazdy.
Zimowe drogi pełne są soli i błota, które przyspieszają korozję. Zanim spadnie pierwszy śnieg, warto zabezpieczyć lakier i podwozie specjalnymi preparatami. Mycie auta zimą nie jest fanaberią – regularne usuwanie soli to najlepszy sposób na przedłużenie życia karoserii. Jeśli masz możliwość, po każdym myciu wysusz samochód, szczególnie w okolicach progów i nadkoli.
W zimie warto mieć w aucie kilka rzeczy, które mogą uratować sytuację w najmniej oczekiwanym momencie. Skrobaczka, odmrażacz do szyb, zapasowy płyn do spryskiwaczy, latarka, ciepły koc i powerbank to wyposażenie, które może okazać się nieocenione. W trasie dobrze też mieć przy sobie kable rozruchowe lub booster – szczególnie, jeśli często parkujesz na mrozie.
Nawet najlepiej przygotowane auto nie zagwarantuje bezpieczeństwa, jeśli kierowca nie dostosuje stylu jazdy do warunków. Zimą droga hamowania się wydłuża, a przyczepność spada – warto zachować większy odstęp i unikać gwałtownych manewrów. Dobrze jest też mieć świadomość, że czasem lepiej nie wyjeżdżać – zwłaszcza w dni, gdy drogi są oblodzone, a widoczność ograniczona.
Zadbane auto to bezpieczne auto – a odpowiednie przygotowanie do zimy to inwestycja w spokój i komfort. Warto poświęcić kilka godzin teraz, by uniknąć stresu i kosztów, gdy zima naprawdę uderzy.
Jeśli szukasz opon, akcesoriów samochodowych lub nawet nowego auta – sprawdź dział Motoryzacja i znajdź wszystko, czego potrzebujesz na nadchodzący sezon.