Jak komuniści rozpętali trwającą do dziś gorączkę złota. Prawdziwa historia złotego pociągu. W Polsce Ludowej żyje się biednie. Mimo szumnych haseł w kraju brakuje dosłownie wszystkiego. Marzenie o pozostawionych w ukryciu nazistowskich skarbach rozpala wszystkich. W ręce bezpieki wpada Niemiec, który po wojnie zdecydował się zostać na Dolnym Śląsku. Zeznaje, że w ostatnich tygodniach walk brał udział w ukryciu niewyobrażalnego skarbu – kilkudziesięciu ton złota pochodzącego z wrocławskiego skarbca. Marzenie o odnalezieniu kosztowności może się ziścić. Gorączka złota opanowuje najwyższe szczeble władzy. Jaruzelski i Kiszczak wierzą, że odnajdując zaginiony skarb, zdołają uratować zadłużony kraj i utrzymać komunizm.