
Nie wiem. Czy to jest jakiś wymóg nie do przeskoczenia, że muszę zaoferować pieniądze, aby jakiejś stąd kobiecie zależało na spotkaniu ze mną?
Przecież to trochę głupie i patologiczne.
Ja nie szukam tutaj ani usług ani prostytutek.
Chcę normalnej sytuacji.
Chłopak się umawia i spotyka gdzieś z dziewczyną, by ją najpierw poznać i polubić, a nie tylko zaliczyć seks i Do Widzenia.
Chciałbym normalności.
Chciałbym poznać normalną dziewczynę, a nie prostytutkę.
Jestem młodym zadbanym przystojnym, sympatycznym, wolnym mężczyzną bez zoobowiązań.
Dokucza mi samotność i chciałbym poznać fajną młodą dziewczynę z Legnicy.