
Każdy ma prawo korzystać z życia w takim samym stopniu jak i inni.
Nieważne czy chudszy, grubszy, brzydszy czy ładniejszy.
Ja, normalny, 36-letni facet, nieco introwertyczny, poszukuję puszystej kobiety lub takiej, która nie uważa się za kogoś atrakcyjnego.
Do czego? Stała relacja, ale nie będzie tutaj miłości, obietnic, randek itd.
Chodzi tutaj o dobrą rozmowę oraz o kontakt fizyczny.
Mile widziana dłuższa relacja, ale krótszą również nie pogardzę.
Nie wstydź się, spróbuj, pogadajmy i zobaczysz czy coś może z tego być.
Czekam.
P.S. mimo warunków relacji takich jak fizyczny kontakt - będę Cię traktować z pełnym szacunkiem (oprócz tego kontaktu, bo wtedy będę brzydko mówić) :)