Spotkajmy się gdzieś na uboczu. Bez imion, bez rozmowy. Tylko szybkie, brudne ruchanie w jakiejś bramie albo w krzakach. Chcę poczuć dreszcz ryzyka. Opierdolę ci gałę, a potem ty weźmiesz mnie od tyłu. Szybka akcja i znikamy.
Anonimowo i za darmo. TYLKO SEX.