
Nie chodzi o klasyczne sprzątanie. Chodzi o drobną kosmetykę, o odkurzenie. Trochę bibelotów na półkach. A ja będę Tobie w tym przeszkadzał. Chodzi o dobrą zabawę dla Ciebie i dla mnie. Bez seksu. Chyba, że będziesz chciała za jakąś dopłatą. Po wszystkim zrobię Tobie fajną minetę albo masaż z orgazmami.